Monday, 16 June 2014

Guerlain Terracotta Joli Teint Foundation- Review, Swatches

It has been so hard to come back, but here I am. For a moment at least. This review has been waiting and waiting for a long time but I have finally decided to give it a go. All the photos were done about two months ago.

We all want to have flawless and beautiful skin (but still, correct me if I'm wrong :-p). Of course all beauty brands participate in a run to produce some magical products for us. This post is about one of these wonder-products on the market, Guerlain Terracotta Joli Teint - their newest addition in the Terracotta foundation family. This product is meant to give a make-up-free look. You have probably read or heard of 'bonne mine'?? It sounds beautifully in french, but means nothing more than 'healthy- looking'. This is how our face is meant to look like after applying this product. The producer promisses that our face will look warmer and more even and radiant. All that speaks 'summer' to me :-D

Powracam na chwilke, lub tez dluzej. Nawet nie wiecie, jak ciezko mi bylo stworzyc ten wpis. Ta konkretna recenzja czekala na swoja kolej od dwoch miesiecy, albo nawet i dluzej. Wtedy tez zostaly zrobione wszystkie zdjecia. 

Wszystkie chcemy miec nieskazitelna skore (jesli sie myle, prosze skorygujcie to zdanie :-p). Oczywiscie wszystkie marki kosmetyczne biora udzial w wyscigu, majacym na celu wylonienie magicznych produktow, ktore z checia bedziemy kupowac. Do grona tych cudownych wynalazkow chce rozniez nalezec najnowsze dziecko w linii Guerlain Terracotta - podklad Terracotta Joli Teint. Jest to produkt majacy za zadanie nadac nam wyglad 'bez makijazu', a jednoczesnie delikatnie upiekszyc nasza twarz. Znacie pewnie juz stwierdzenie 'bonne mine' (ktorym notabene coraz wiecej marek sie posluguje ostatnio). Brzmi pieknie po francusku, jednak jest to nic innego jak 'zdrowy wyglad'. Nasza twarz ma wygladac na rozswietlona i ciepla, a jej ton ma byc wyrownany. To wszystko mowi do mnie 'lato' :-D


Guerlain Terracotta Joli Teint
Guerlain Terracotta Joli Teint
As you can see above Terracotta Joli Teint comes in a tube with pump. Yaaaassss!!! Luxurious + travel friendly = I like it!!

Jak widzicie na zdjeciu powyzej, Terracotta Joli Teint ma postac tuby z pompka. Taaaaaakkkk!!! Luksusowy + przyjazny podrozom = Lubie to!!!

Guerlain Terracotta Joli Teint Ingredients

As you can see Guerlain Terracotta Joli Teint contains different ingredients like Chlorella Extract. This ingredient helps in nourishing the skin. It contains different vitamins, minerals and proteins (shame it's so far away on the list). The pigments included in this foundation are coated with a special, biomimetic polymer, for the true colour. Joli Teint also contains SPF 20.

Wsrod skladnikow tego podkladu mozemy znalezc m.in Ekstrakt z Chlorelli. Zawiera on witaminy, mineraly i jest bogaty w proteiny, dzieki czemu pomaga w odzywieniu skory (szkoda tylko, ze jest tak daleko na liscie skladnikow). Pigmenty zawarte w Joli Teint sa pokryte specjalnymi polimerami, dla zachowania koloru. Podklad ten rowniez jest wzbogacony w SPF 20.

Guerlain Terracotta Joli Teint Naturel #02 compared with some other foundations/BBs that I own
We have five different shades out of which I own the second lightest shade- Naturel/ Natural #02. That's where the problems start!! My skin in the winter is around MAC NC25. Because I use self-tanners pretty much the entire 'cold' period of the year, the skin sometimes gets to NC30. Lighter shade, which is called Clair/ Light would be probably for skin NC15- NC25 (but I think it may be too dark for NC15- let me know if you've tried this one). I think Guerlain is 'famous' now for not a huge variety of shades which, in the end, don't suit everyone. I'm quite lucky cause I can usually find my perfect shade.

Na rynku dostepnych jest piec odcieni, sposrod ktorych ja posiadam drugi najjasniejszy - Naturel/ Natural #02. Tutaj sie na chwile zatrzymam, bo w odcieniach tkwi pierwszy problem!! Moja skora zima ma odcien w okolicach MAC NC25. Poniewaz uzywam samoopalaczy w ciagu praktycznie calego 'zimnego' okresu (czytaj: jesien- wiosna), odcien mojej twarzy dochodzi do NC30. Powiedzialabym, ze Naturel #02 nadaje sie wlasnie do takiego odcienia skory, podczas gdy najjasniejszy odcien, Clair/ Light prawdopodobnie wpasowalby sie w odcienie NC15-NC25 (ale mysle, ze nawet dla NC15 moze byc troszke za ciemny, choc nie mam porownania, takze prosze piszcie komentarze, jesli probowalyscie juz tego produktu). Mysle, ze Guerlain juz jest 'slawne', dzieki swojemu doborowi odcieni, ktore niestety wielu osobom nie pasuja. Ja jestem akurat szczesciara i z latwoscia znajduje ten 'jeden jedyny' wsrod oferowanych.

Guerlain Terracotta Joli Teint Naturel #02 compared with some other foundations/BBs that I own

The coverage of Terracotta Joli Teint is sheer to light medium, which is exactly what I like. I add some more of the product on my cheeks which are red. It doesn't cover that redness perfectly but the yellow undertone helps to reduce it quite nicely. It has a lightweight texture which won't let us create a mask effect on our face. I haven't noticed any change in colour throughout the day. Now the biggest problem I have with this product is it's very rough when applied on my face (my face is quite dry) therefore I have to use about three pumps for my makeup, where normally I would use 1- 1.5... That of course means running out of it very quickly...So If you have a dry skin, take a sample before you buy it as you may not like that kind of application.
What I love about this foundation is how beautiful it looks on my skin. Since I started using Terracotta Joli Teint I have been complimented more times than throughout my entire life. People say that my skin looks bright, fresh and healthy. That's exactly what I want to hear!!!

Krycie tego podkladu jest delikatne do sredniego, co ja akurat bardzo lubie. Zazwyczaj dodaje wiecej produktu na policzka, ktore sa zarumienione. Podklad nie pokrywa tych czerwonosci w pelni, ale jego rozowy ton pomaga to troche zneutralizowac. Tekstura jest lekka i nie musimy sie bac efektu maski. Nie zauwazylam zmiany odcienia w trakcie 'noszenia' (ale mi sie zrymowalo ;-)). Teraz przejde do bardzo wedlug mnie negatywnej strony tego podkladu. Podczas aplikacji jest niesamowicie tepy (moja twarz jest dosc sucha) dlatego obowiazkowo musze go nakladac zaraz na krem. Az trzy pompki (o zgrozo!!!) sa potrzebne by pokryc cala twarz, kiedy zazwyczaj wystarczy mi jedna, badz poltorej... To oczywiscie oznacza brak ekonomicznosci produktu i koszta niestety rosna, gdyz na pewno zuzyje go szybciej niz inne tego typu produkty. Jesli wiec macie sucha skore, w sumie obojetnie jaka skore, lepiej wyprobujcie najpierw probke, bo mozliwe ze aplikacja Wam sie nie spodoba.
Co kocham w tym podkladzie to sposob, w jaki moja twarz pieknieje po jego uzyciu. Odklad zaczelam uzywac Terracotta Joli Teint dostalam wiecej komplementow, niz w ciagu reszty mojego zycia. Ludzie mowia, ze moja skora wyglada: zdrowo, promiennie i swiezo. Dokladnie takie cos chce uslyszec!!!!

Jesli chcecie sie zapoznac z innymi opiniami, zapraszam Was na blogi: Krzykli i Pauli.
Makeup after @ 6 hours from application/ Makijaz po @ 6-ciu godzinach od aplikacji.
Starring/ Wystepuja
- Guerlain Terracotta Joli Teint in Naturel/ Natural #02
- Becca Beach Tint in Dragonfruit
- Giorgio Armani Eyes To Kill Intense Eyeshadow #3
- Chanel Cool Gold Stylo Eyeshadow
- Dior Diorshow Iconic Overcurl Mascara
Now onto the photo above. Yes, that's a tear you can see. This photo was made in a full sun and I have a tendency to 'cry' when outside :-P. No PS, no filters, just my true beauty ;-) (uuups, I forgot to put my glasses on. ha-ha-ha :-D)

Teraz przejdzmy do zdjecia powyzej. Tak, to cos mokrego na mojej twarzy to lza. Zdjecie zostalo zrobione w pelnym sloncu, a ja mam tendencje do 'plakania', kiedy jestem na swiezym powietrzu ;-P Zadnego PS, tylko moje naturalne, prawdziwe piekno ;-) (Uppps, znow zapomnialam zalozyc okularow. ha-ha-ha :-D)

Have you ever tried this product before. What are your favourite foundations?

Probowaliscie juz tego wynalazku? Jakie sa wasze ulubione podklady/ BB/ CC kremy?? Piszcie, bo jestem bardzo ciekawa :-D. Mam nadzieje, ze Was tym wpisem nie zawiodlam. Buziaki ogromne xxxx

57 comments:

  1. Kochana, wróciłaś!!!!!! <33333333333
    Tak się cieszę, już więcej tego nie rób i nie opuszczaj nas, bo bez Ciebie blogosfera wydaje się pozbawiona ważnej części.
    Co do Joli Teint to ja go próbowałam, a moja cera ma odcień jakieś NC12, chyba nie jestem NC15 i dla mnie odcień Clair jest jakieś 2 tony za ciemny, jest na tyle za ciemny, że nawet jakbym go nałożyła na twarz i chciała zaczarować szyję bronzerem, to to nie przejdzie. Szkoda, że Guerlain nie pomyśli też o swoich bladolicych klientkach:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. To witaj w klubie...mam ten sam problem ;(

      Delete
    2. Wlasnie nie do konca rozumiem polityke firmy. Widac celuja w bardzo waska rzesze klientek :/ Linie podkladow albo sa zbyt rozowe, albo znow zbyt zolte. Odcieni dla bladolicych nie ma :/. Nawet Blanc de Perle jest dosc ciemne, choc ja mam odcien 03 i jest jasniejszy niz wczesniej myslalam (czytaj: przed zamowieniem go).

      Delete
  2. Na Twojej skórze Joli Teint pięknie wygląda i mogę tylko pozazdrościć :))) Ja dla odmiany bardzo sobie chwalę mix Guerlain BB Hydra + Light i Becca Bronzing Primer, tutaj akurat jest mi to na rękę bo łatwo mogę stopniować nasycenie. Pomimo, że moja cera jest jasna nie należę do typowych bladolicych i lubię sięgać po takie wspomaganie. Do samoopalaczy nie mogę się przekonać. Może gdybym miała mniej problematyczną skórę byłoby inaczej.

    Fajnie, że się pokazałaś! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mi Guerlain BB Hydra + nie podszedl za bardzo. Tzn pod wzgleden tekstury i wygladu na twarzy jestem na tak. Niestety ciemniejszy odcien jest dla mnie za jasny :/, jeszcze zanim wyjechalam do Turcji probowalam sie nim smarowac i niestety byl o ton za jasny. Nie wspomne jaki byl juz po przyjezdzie z urlopu :/
      Becca zelek jest swietny!! Bardzo go lubie i czesto uzywam na zmiane z Kanebo, Lancaster i Armani Maestro Liquid Summer Bronzer. Reszta produktow brazujacych, w tym baza z Chanel lezy i kwiczy. Bardzo spodobala mi sie plynna wersja bronzerow :)
      Ja, jak wiesz, mam tylko problem z rumieniem na policzkach. W sumie moje polika wygladaja jak czerwone, rumiane polika u dziecka i juz troche sie przyzwyczailam do tego, ale wciaz mnie troche irytuja.

      Delete
  3. Yupiiii :****
    Stosuję cały czas nieustająco odkąd pojawiło się w kraju mym pięknym słońce i ... jestem coraz bardziej zauroczona. Chyba powinnam zrobić update mojego posta bo powinnam nieco sprostować swoje słowa.
    Ja jestem bladolica i mam ten najjaśniejszy, który jest jednak dość ciemny ale teraz, kiedy moja buzia jest nieco opalona jest idealny. To nie jest na pewno typowy podkład więc nie można oczekiwać, że kolor dopasuje się do naszego odcienia skóry. Jak się opalimy będzie jak znalazł.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yupiiiiiiii :D :D :D
      Ciesze sie bardzo, ze jednak znalazlas w nim jakies pozytywy. Masz racje, typowym podkladem to on nie jest i w sumie nie wiem do jakiej kategorii by pasowal. Ja, jak wiesz, od pierwszego uzycia sie z nim bardzo polubilam. Moze to jest kwestia odcienia wlasnie :/. Dla mnie ta 02 jest teraz troche za jasna, bo juz sie troche opalilam, ale czaje sie na odcien ciemniejszy :D

      Delete
  4. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że wróciłaś:) Uśmiecham się cały czas do monitora:)
    Piękne jest to Twoje zdjęcie! Podziwiam niebieski makijaż, który na mnie nie za dobrze wygląda a bardzo lubię takie odcienie.

    Ja nie mam dużego doświadczenia z bb. Używam bb Diora (mój pierwszy produkt tego typu), który bardzo mi podpasował a na blogach też zbiera dobre recenzje. Lubię tę szybkość nakładania, naturalny wygląd i upiększenie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bardzo lubie ten BB z Diora, ale wole ta wersje 'opalona' od standardowej,
      Dziekuje za cudowne komplementy :** Nawet nie wiesz, ile radosci mi one daja :D :D

      Delete
  5. Pięknie ci nawet ze łzą :*

    U mnie Guerlain Terracotta Joli Teint jest teraz mocno promowana i nawet zostałam posmarowana tym jaśniejszym odcieniem w drogerii, który i tak wydawał mi się podejrzanie ciemny. Jednak do mojej tłustej skóry on się nie nadaje i po pół godzinie miejscami spłynął. Chciałabym by tak ładnie na mnie wyglądał jak na Tobie :)

    Co do BB, to nie mam ulubieńca. Używam BB Missha signature na twarz, a pod oczy Dior Hydralife BB.

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie Joli Teint trzyma sie caly dzien, az do zmycia makijazu i w sumie bez pudrowania, ale oczywiscie to wszystko zalezy od typu skory i na pewno tez warunki srodowiskowe na to wplywaja.

      One sa wg mnie naprawde ciemne, troche chyba zostaly za wczesnie wprowadzone na rynek, bo wiosna to buzki raczej sa blade :/ Nie wiem, co tak naprawde za tym stalo, ale szkoda ze nie potrafia sie troche bardziej dostosowac.

      Delete
  6. Bardzo się cieszę, że jesteś, mam nadzieję, że na dłużej :*
    Przede wszystkim - piękne zdjęcia. A to Twoje, ostatnie, takie melancholijne, ślicznie! :*
    Skóre rzeczywiście wygląda świeżo i zdrowo, podoba mi się taki efekt. U mnie bonne mine dawał Chanel Vitalumiere Aqua, do którego bardzo chcę powrócić i mam nadzieję, że się uda za niedługo :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje Kochana :*** Jakos tak z tymi zdjeciami wyszlo :P
      Chanel Vitalumiere Aqua, jak wiesz, bardzo lubie. Skonczyl sie jakis czas temu :/ Daj znac, jak sobie nowa butelke kupisz :**

      Delete
  7. Nie myślałam o tym kosmetyku poważnie jednak teraz po kolejnym poście czuję się skuszona bardzo. Bede musiała w końcu zrobić test na własnej skórze :)
    A Twoja buzia wygląda naprawdę pięknie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje Kochana. Ja mysle, ze zawsze warto sprobowac. Ja czytam rozne opinie na pewne tematy, ale jesli juz wczesniej dany produkt chcialam przetestowac, to nie zniecheca mnie to, ze inna osoba czegos nie lubi. Kazda skora jest indywidualna, nie wazne czy sucha, czy tlusta. Zawsze mozna o probke poprosic :D

      Delete
  8. Cudne zdjécia i produkt bardzo kuszácy :)
    Ale mój problem polega na tym, ze ja jestem NW10-15 i moglabym miec roblem z kolorem :D
    a szkoda...do tego moja mocno mieszana skóra moze miec z nim problem.. chociaz jak bym bazé uzyla to moze i by fajnie bylo ? hmmm....
    no kréci mnie ten produkt, kréci :)
    Milo ze jestes :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A jak to jest latem?? Dajesz rade sie opalic??? Ja sie opalam mocno, pomimo uzywania SPF50, takze z kolorem nie mam problemu. Jest to bardzo interesujacy produkt, ale jak juz wczesniej pisalam, szkoda ze podklady Guerlain nie sa dostosowane do szerszego spektrum odcieni :/

      Delete
  9. Chyba bym sie na ten podklad nie pokusiła, nie robi na mnie wrażenia, które wywolywalo by chce posiadania, przetestowania, ale twoja buzia wygląda faktycznie bardzo ladnie, zdrowo, promiennie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak to w zyciu, kazdy ma swoje 'chciejstwa' :-D. Mam nadzieje, ze znalazlas swoj podklad idealny i nie musisz sie martwic o nowosci na rynku :)

      Delete
  10. Szkoda strasznie, ze wszystkie podkłady, które Guerlain wypuszcza w Europie są dla mnie za ciemne :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wlasnie wiem Elle. Mnie akurat ten problem nie dotyczy, ale jest to denerwujace, ze nie pomysla o innych odcieniach skory :(

      Delete
  11. Super widzieć Twój wpis...
    Piękne, lekko melancholijne zdjęcie a łezka dodaje pikanterii..
    Na podkładach Gerlę się nie znam rzecz jasna, ale to co Ci mówią ludzie, świadczy o tym, że wybrałaś idealnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje Esku :****
      Mam nadzieje, ze sie swietnie bawilyscie w Wawce :D

      Delete
  12. Nie miałam jeszcze okazji go sprawdzić , jak dziś będę w perfumerii obadam :) bardzo mi się podoba efekt jaki daje u Ciebie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mysle, ze warto sprobowac :D :D, na pewno nie zaszkodzi ;)

      Delete
  13. Super, że wróciłaś :* :))))) Co do kosmetyku - fajnie wygląda ale ma Chlorellę w składzie:/ Ja brałam tabletki z tym glonem i nie chcę pisać tutaj, co się ze mną działo :S Także ja temu produktowi mówię nie, chociaż na buzi wygląda obłędnie!! Moja Mama natomiast ten produkt testowała, zakochała się i ma w planach jego kupno :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety skladniki pochodzenia naturalnego bardziej uwrazliwiaja skore niz te calkowicie syntetyczne. Szkoda, ze nie mozesz go uzywac, ale tez dobrze, ze masz taka swiadomosc.

      Delete
    2. Po tamtym koszmarze z Chlorellą, kiedy m.in. wypadały mi masowo rzęsy i wyskoczyła boląca podskórna kasza, coś a la czerwone kaszaki - mówię temu glonowi NIE. Aczkolwiek produkt macałam w sklepie i wygląda na skórze imponująco!

      Delete
  14. Na lato takie lżejsze podkłady po prostu uwielbiam! Pięknie się prezentuje :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje!! A jakie zazwyczaj uzywasz??

      Delete
  15. Wygląda rewelacyjnie i bardzo mnie kręci, ale tylko latem by się u mnie sprawdził. Zimą pewnie nie :)
    Miło znowu poczytać twój post. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje, mnie tez krecil strasznie, na szczescie dostalam duzy zapas probek jeszcze przed premiera. Oczywiscie musialam go kupic, bo zadziwil mnie swoim dzialaniem :D

      Delete
  16. Recenzja Krzykli trochę mnie zniechęciła do zakupu, ale nie żałuję, że się zdecydowałam. Dla mnie nie jest ani odrobinę tępy, ładnie się rozsmarowuje na skórze i mi wystarczy około 1 pompki, czyli dokładnie tyle samo ile BB od Diora. Krycie jest średnie, ale dla mnie zdecydowanie wystarczające, a efekt bardzo naturalny. Najjaśniejszy odcień jest dla mnie odrobinę za ciemny, ale dzięki temu daje efekt lekkiej opalenizny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jesli sobie zaplanuje testowanie jakiegos produktu, pozniej nie sugeruje sie za bardzo opiniami innych. Owszem biore je pod uwage, ale i tak robie swoje. Nasza skora skonstruowana jest w taki sposob, ze nawet jesli dwie osoby maja ja sucha, to i tak beda rozne. Nasza flora bakteryjna jest rozna, zarowno jesli chodzi o szczepy bakteryjne wystepujace na niej, jak tez liczba. Dlatego tez perfumy pachna na kazdym odrobine inaczej.
      Moze Twoja skora nie jest az taka sucha, czy odwodniona, jak moja. U mnie jedna pompka niestety nie starcza na pokrycie zbyt duzej powierzchni.

      Delete
  17. Cudownie móc u Ciebie znów coś przeczytać :) Jak wiesz robiłam podchody do tego podkładu i wciąż jestem na tak. Zamierzam się w niego zaopatrzyć przed urlopem, bo akurat wtedy złapię troszkę słoneczka i takie dodatkowe ocieplenie buźki będzie jak najbardziej wskazane :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo sie ciesze, ze wciaz mamy podobne zdanie na jego temat. Napisz koniecznie o swoich wrazeniach po dluzszym stosowaniu :**

      Delete
  18. Look amazing on your skin:) My skin looks a lit bit worse:) I ahve many blood vessels on my nose.

    ReplyDelete
  19. Mnie on chyba nie kręci, nawet zapomniałam spojrzeć na niego w perfumerii :O Mam 'uraz' do podkładów Gerlę ze względu na tę nieszczesną kolorystykę. Teraz gdy jestem opalona coś bym pewnie wybrała, ale normalnie mam z tym problem i te podkłady co miałam / mam sprowadzałam z Azji :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety wyborem odcieni to oni nie grzesza :/

      Delete
  20. Zacznę od tego że masz prześliczną cerę, no i bardzo dziękuję za życzenia. :**** Ostatnio długo się nad nim zastanawiałam, podobał mi się efekt, ale że mam przebarwienia na skroni, na policzku, to wolałam większe krycie i wybrałam Parure de Lumiere. Nie znaczy jednak że go nie chcę. Jak tylko sprawię sobie korektor, sięgnę i po niego. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje bardzo, ale to bardzo Kochana. Staram sie o nia dbac, ale wiem, ze nigdy nie bedzie idealna. Denerwuja mnie moje czerwonosci na polikach i to, jak sie ten rumien powieksza, gdy jest cieplo, lub np wypije cos goracego. Parure de Lumiere jest cudowny i jest jednym z moich ulubionych podkladow :D

      Delete
  21. Super wygladasz. Ten produkt zupelnie nie jest dla mnie. Ostatnio mam okropne problemy z cera i sama nie wiem co mi je zakryje... nie lubie uczucia ciezkosci na twarzy, a z drugiej strony potrzebuje krycia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje niezmiernie :D
      Szkoda, ze masz problemy z cera. Mam nadzieje, ze wszystko wroci do normy szybciutko!!

      Delete
  22. Pokusiłam mnie tym Tomem Fordem , pięknie wygląda na tym swatchu, faktycznie "mokro" jak mówiłaś. Eins. trochę mnie martwi tym, że dziewczyny porównują go do DW a ja nie lubię takiego efektu na skórze...
    Będę musiała faktycznie popróbować, choć z tym będzie ciężko bo ja zazwyczaj do takich kosmetyków mam dostęp tylko w sieci i tam zamawiam :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez nie lubie zbyt wielkiego krycia!! Co do TF: bardzo lubie ten podklad, bo jest dosc zolty i lekko kryje moj rumien na polikach. Jedyne co bym w nim zmienila, to zapach :D
      W razie czego moge Ci zrobic odlewke, jesli chcesz, ale nie wiem czy kolor bedzie Ci pasowal

      Delete
  23. Wygląda świetnie, też lubię takie krycie :) a ostatnio testuje CC Clinique i całkiem fajnie się spisuje :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja za bardzo clinique nie lubie. W sumie zawiodlam sie na ich trzech krokach, choc podklady bardzo lubilam :-) Chyba bede sie musiala przejsc po jakiegos probaska.

      Delete
  24. Efekt na skórze jest niesamowity! Irenko, masz taką nieskazitelną skórę, zapatrzyłam się... :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje :D
      Niestety nieskazitelna to ona nie jest, choc ja i tak lubie. Niestety mam rumien na policzkach od wielu lat (w sumie odkad pamietam, jeszcze za dziecka). To chyba jedyna rzecz, ktora mi sie nie podoba :/

      Delete
  25. Rzeczywiscie masz przepiekna cere *.* Oddawaj ja! :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje :D. Az sie zaczerwienilam :D

      Delete
  26. Po zdjęciu odnoszę wrażenie że porobił Ci plamy :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej :-) Moglabys wyszczegolnic, bo nie do konca wiem, o co chodzi :-) Ja mam rumien na policzkach, a ten podklad nie jest za bardzo kryjacy.

      Delete
  27. oj bidulko, aż łezka poleciała;)
    wyglądasz pięknie... niestety guerlain zraża mnie swoimi składami... bardzo chciałam mieć meteorki i od nich zacząć, jednak po analizie składu się wycofałam.. nie powiem obserwuję firmę, ale mimo naprawdę cudownych produktów, straszą mnie składy;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    ReplyDelete
  28. Brzmi świetnie :-) Chętnie bym spróbowała, ale odcień totalnie nie dla mnie :-(

    ReplyDelete